Opcje binarne i elektroniczne są jedynie przedstawiane dla profesjonalnych traderów. Jeżeli nie jesteś profesjonalnym traderem, nie możesz handlować ani opcjami binarnymi, ani elektronicznymi. Możesz jednak handlować na rynku forex oraz rynku kryptowalut.

Czy kryptowaluty są naprawdę niebezpieczne?

kryptowalutyA Ty kim będziesz, kiedy bańka pęknie? Pyta nas Komisja Nadzoru Finansowego w swoim najnowszym spocie o kryptowalutach i alternatywnych metodach oszczędzania. Ja, osobiście, będę pewnie grzał się we własnym domu, bez żadnych obaw o swoje oszczędności. Dlaczego? Filmik ten jest po prostu śmieszny; stara się siać grozę i dezinformację. A nawet gdybym miał wziąć pod uwagę wszystkie inne źródła informacji, o których wiem, to nadal bym był spokojny. KNF sugeruje, iż kryptowaluty to piramida finansowa. Nic bardziej mylnego. Zaraz opowiem o tym, czym tak konkretnie są te cyfrowe pieniądze. Ale najpierw powiedzmy sobie jasno – nie ma żadnej bańki, więc żadna bańka nie pęknie.

KNF Wprowadza Nas w Błąd

knfPrzynajmniej jeżeli oceniamy tylko kryptowaluty. Wideo mówi nie tylko o nich. Oczywiste jest, że nie warto inwestować we wszystko, a każda inwestycja wiąże się z ryzykiem. Są lepsze i gorsze sposoby inwestowania. SKOK-i, o których było głośno, były tym drugim. Kryptowaluty są tym pierwszym, a mimo to KNF wrzuca je do jednego wora. Myślę, że wiem czemu. Monopoliści nienawidzą, kiedy pojawia się konkurencja. Dla każdego państwa, emitenta pieniądza, kryptowaluty są niebezpieczeństwem. Nie są kontrolowane przez jedną konkretną instytucję czy człowieka; są zdecentralizowane i jawne. Nie sposób powstrzymać je. Zmiany prawne nic nie dadzą, dzięki ich cyfrowej naturze i rozproszonej charakterystyce systemu.

Do czego w ogóle odnosi się określenie „bańka”? Mianem „bańki” określamy jakiś aktyw, który ma nienaturalnie wysoką wartość, czyli jest jak napompowana bańka. Tak samo również pęka, drastycznie spadając na kursie. Dzieje się tak na przykład wtedy, kiedy grupa inwestorów postanowi się zmówić i jednocześnie zakupić aktyw, napędzając spiralę kupowania przez innych graczy giełdy (cena rośnie, więc kupię, bo będzie jeszcze większa). Stan hossy, czyli trendu wzrostowego, utrzymuje się i przyciąga coraz to więcej osób, aż w końcu pierwotni inwestorzy mówią „sprawdzam” i sprzedają swoje aktywa. Zyskują na tym wielkie pieniądze, podczas gdy cała reszta traci. Inną sytuacją może być, kiedy ktoś świadomie wypuści na rynek jakiś aktyw z myślą napompowania go i szybkiej sprzedaży. W języku angielskim nazywamy to „pump-and-dump”, dosłownie „napompuj i wyrzuć”. W tym wypadku wchodzimy już w definicję piramidy finansowej. Na samym szczycie jest emitent, który nakłania innych, aby je kupowali i sprzedawali później jeszcze to innym osobom. Niestety jest to częste w sferze kryptowalut, ale tylko na „niszowym” poziomie. Należy wystrzegać się nowych, mało znanych kryptowalut, ponieważ często są stworzone jedynie z myślą o szybkim zarobku, gdzie sama waluta jest tak naprawdę bezwartościowa.

Kryptowaluty Głównego Nurtu to Bezpieczne Inwestycje

Ale sam Bitcoin, Litecoin czy Ethereum to wielkie, poważne projekty, którym zaufało miliony ludzi na świecie. Nad ich kodem (podstawowym elementem programu, który pisze programista, aby komputer wykonywał jakieś polecenie) pracują tysiące świetnych informatyków. Sam kod możemy również sprawdzić – projekty kryptowalutowe są open-source; mają otwarty kod źródłowy, możliwe jest przejrzenie go i własnoręczny audyt, a także dowolna modyfikacja na własne potrzeby. System Windows jest przykładem projektu własnościowego, closed-source, ponieważ kod należy tylko i wyłącznie do firmy Microsoft i nie znajdziemy go nigdzie w Internecie, a jeżeli nawet jakimś cudem by się nam to udało, to modyfikowanie go byłoby niedozwolone i groziłyby nam już konsekwencje prawne. Z kodem GPL (licencja open-source/wolnego oprogramowania) możemy zrobić to, co nam się żywnie podoba, poza zamknięciem źródła i wykorzystaniem go do własnych celów bez udostępnienia modyfikacji kodu dla publiki.

Waluty fiducjarne (złotówka, dolar, euro itd.) są, można powiedzieć, projektem zamkniętego źródła, ponieważ nie mamy wglądu w to, jak tworzone są znaki wodne, jak dokładnie drukowane są pieniądze i ile zostanie ich wydrukowane. W porównaniu sieć Bitcoin jest o wiele bardziej przewidywalna. Wiemy, że średnio co 10 minut zostanie „wykopany” nowy blok, a wraz z tym nowe Bitcoiny wejdą do systemu. Górny limit to 21 milionów sztuk „monet” (coinów), a więc nie można „drukować” ich w nieskończoność. Bitcoin i z reguły inne kryptowaluty to waluty deflacyjne – ich wartość stale będzie rosła, ponieważ ich zasób jest ograniczony. Nie ma żadnej bańki, wartość kryptowalut rośnie zupełnie naturalnie i jest poparta stale ewoluującą technologią. Potrafią one również służyć nie tylko jako sama waluta, ale także jako platforma dla innych programów i technologii. Ethereum w swoim Blockchain zawiera możliwość wypuszczania tokenów, które są pod-walutami i służą do określonych celów. Sieć taka jak Uber mogłaby kompletnie zrezygnować z biura odbierającego i księgującego przejażdżki na rzecz Blockchain. Same banki, do niedawna srodzy oponenci kryptowalut, są bardzo łase na technologię Blockchain, która prawdopodobnie zrewolucjonizuje bankowość i cały nasz system finansowy. Posiadając jakąś kryptowalutę posiadasz nie tylko pieniądz, ale także i aktyw w formie inwestycji w technologię. Jest to zupełnie różne od MLM czy innych śmiesznych „inwestycji” bez żadnego pokrycia. W żadnym wypadku nie jest to oszustwo.

Prognoza Cen Kryptowalut Jest Bardzo Optymistyczna

Bitcoin zaczynał od ceny kilku dolarów, piętrząc się powoli, aż do tysiąca-iluś. Wtedy „bańka” pękła. Każdy mówił, że ludzie, którzy kupili w tamtym momencie, są skończeni i spisani na straty. Ale wystarczy spojrzeć na rok 2017 i 2018. Jego cena osiągnęła dwudziestokrotność tej wartości w pewnym momencie. Kupno jednego Bitcoina za tysiąc dolarów przy obecnej cenie oscylującej wokół sześciu i pół tysiąca brzmi zachęcająco. Jeżeli więc potraktujemy Bitcoin czy inną kryptowalutę jako długoterminową inwestycję, praktycznie pewne jest, że zyskamy. Osobiście w 2014 roku zainwestowałem w Monero, kiedy było warte około $1. Sprzedałem połowę, kiedy cena wynosiła $30 i już wtedy czułem się zwycięzcą. A teraz, przewijając do roku 2018, gdzie wartość ta uderzyła sufit  $300, czuję się głupio, że nie zaczekałem dłużej. Na tradycyjnej giełdzie praktycznie nigdy nie ujrzymy tak ogromnego przebicia. Trzysta razy! Jako lekki leniwiec, drugą połowę ostatecznie sprzedałem przy cenie $200. To nadal bardzo dużo. Te przykłady pokazują, że jeżeli mamy cierpliwość, nasze oszczędności na pewno urosną. Tego nie zaoferuje nam żaden bank.

To dopiero narodziny sfery kryptowalutowej. Nawet kiedy spojrzymy na spadek ceny z $20 tys. do $6 tys. zobaczymy, że to jedynie 70%. Niegdyś spadała o 80%, 90%, a nawet 100%, i zawsze pięła się w górę po upadku. Zawsze. Ceny innych kryptowalut są uzależnione od ceny Bitcoina, więc warto zwrócić na to uwagę. Kup teraz i trzymaj. KNF po prostu nie chce, żebyś inwestował w Bitcoin. Boi się Ciebie. Boi się nas. Tych, którzy chcą wziąć swoje finanse we własne ręce, z dala od rządowej ręki. W świecie kryptowalut nie obchodzą Cię stopy procentowe, kurs dolara, lokalny rynek nieruchomości i tak dalej. Posiadasz czystą, cyfrową wolność. I nikt Ci jej nie zabierze.

Autor

J. Pro

Więcej o J. Pro

W odróżnieniu od Stepa (drugiego z autorów), w ostatnim czasie myślałem głównie o biznesie online. Nie odniosłem zbyt oszałamiających sukcesów jako sprzedawca na Amazonie, nie powiodło mi się też z innymi sposobami zarabiania w Internecie, a przez kilka lat zarobiłem raptem kilkaset dolarów. Jednak moją uwagę przyciągnęły opcje binarne, głównie dzięki swojej prostocie. Teraz cieszę się, że to zrobiłem, bo naprawdę było warto. Wszystkie artykuły

Pozostaw Komentarz

Ogólne ostrzeżenie o ryzyku:
Oferowane przez przytaczane firmy produkty finansowe niosą za sobą wysokie ryzyko, które może skutkować utratą wszystkich funduszy. Nigdy nie należy inwestować więcej pieniędzy niż można sobie na to pozwolić.
Copyright © 2020. All Rights Reserved. x Opcje Binarne